Nowa klacz, lis, zbiórka na maszynkę dla owiec, prace z wolontariuszami – przygotowania do wiosny trwają

Im bliżej wiosna, tym więcej pracy, by odpowiednio przygotować się na nadejście młodych, których pomimo apeli i tak pewnie trafi gromadka. A samo przedwiośnie i tak zapewnia nam dużo zajęć. Oto kilka z ostatnich wydarzeń:

Nowa klacz – Siwula

Od kilku dni przepięknej Ginger towarzyszy druga klacz. Jak do tego doszło?

Miłośnicy koni na pewno wiedzą, że konie są zwierzętami stadnymi, a samotne przebywanie w stajni jest dla nich trudne. Gdy właściciel Holly, poprzedniej towarzyszki Ginger, postanowił ją zabrać do nowej stajni, Ginger bardzo to przeżyła. Mniej jadła, coraz bardziej chudła, była bardzo niespokojna. Zastanawialiśmy się, co zrobić. Mogliśmy albo oddać naszą wychuchaną Ginger do większej stajni, gdzie musielibyśmy opłacać miesięcznie ogromne koszty utrzymania. Lub po prostu znaleźć dla niej towarzyszkę. Taką już na stałe, bez ryzyka, że Ginger znów będzie cierpiała po rozstaniu.

Tak oto, po kilku telefonach do zaprzyjaźnionych koniarzy, pojawiła się u nas Siwula. Ta 23-letnia klacz odsłużyła swoje lata w stajni, a jej właściciel zgodził nam się ją oddać na zasłużoną emeryturę. Kochając zwierzęta, nikt nie wyobrażał sobie oddanie jej na rzeź.

Witamy w Jelonkach Siwulko 🙂

DSC_0230 (2)

Młody lis

Chyba taka przypadłość – co święta i dni wolne, to pojawia się nowy podopieczny. Dziś po południu trafił do nas wychudzony młody lisek. Na szczęście nie jest wypadkowy. Krótkie podleczenie i podkarmienie i będzie wracał na wolność.

Z tego powodu nie przekazujemy go do wirtualnej adopcji. Ale gdyby ktoś chciał wesprzeć jego pobyt w ośrodku, to można to zrobić.
Konto OTOZ Animals: 83 1020 1853 0000 9302 0180 1646
Tytułem: Jedzenie / leki dla młodego liska

DSC_0080

Strzyżenie owiec już wkrótce

W zeszłym roku udało nam się wystrzyc Balbinę pożyczoną maszynką. Było ciężko – daleko nam do mistrzów strzyżenia owiec, którzy robią to w kilkadziesiąt sekund. Zapewne dlatego, że strzygliśmy delikatnie, aby naszej piękności nie uszkodzić, a i same pożyczone nożyce nie były najlepszej jakości. Balbina wykazała się typowym dla niej zrozumieniem i daliśmy radę.

W tym roku strzyżenia będzie wymagał i Antek. Wygląda na to, że najlepiej byłoby zakupić po prostu maszynkę dla ośrodka – porządną maszynkę, która niejednego futra się pozbędzie.

Maszynka kosztuje ok. 300 zł. To dużo. I może to się wydaje wymysłem, ale tą uroczą dwójkę ostrzyć przed latem po prostu trzeba.

Prosiliśmy o wsparcie przy zakupach, prosimy nadal.  A każdą osobę wspierającą zakup maszynki dla Antka i Balbiny prosimy o mail z informacją na adres: osrodek.jelonki@gmail.com. Prześlemy zestaw zdjęć ze strzyżenia i rzecz jasna foto z wiosennej metamorfozy

PROśba

Łabędzie zimujące w Jelonkach wróciły na wolność

Uwielbiamy, gdy zwierzęta, którymi opiekujemy się przez nawet dłuższy czas, mogą wrócić na wolność 🙂

I tak oto do życia w naturze powróciły 3 łabędzie. Jeden starszak, który trafił do nas osłabiony podczas mrozów oraz dwójka młodych – „powypadkowy” samczyk z wyleczonym barkiem i samiczka, która została przekazana w stanie skrajnego wycieńczenia i odratowana, rosła w Jelonkach od maleńkości. Obserwowaliśmy je przez jakiś czas od wypuszczenia – szybko podpłynęły do innych łabędzi. Trzymamy za nie kciuki

DSC_0228

Prace w zagrodach trwają. Tym razem porządkowe.

Odwiedziła nas niewielka grupa wolontariuszy z Elbląga. Za to sił i zapału – jakby była ich setka.  Pomimo niskiej temperatury, porządki: grabienie zagród, malowanie płotu, czesanie koni – zrobione.

Dziękujemy za pomoc i ogromne zaangażowanie!

DSC_0264 (2)

Używana przyczepka – dwukółka

Pytanie takie: nie ma ktoś na podwórku przyczepki do auta / dwukółki? Takiej nieużywanej, która stoi i niepotrzebnie zajmuje miejsce…

Woda do zagród była wożona przyczepką pożyczoną, właściciel wkrótce ją zabierze. Bijemy się z myślami, czy kupować nową – to duży koszt. A może akurat znajdzie się jakaś, której ktoś nie potrzebuje?

Wychodzimy z założenia, że lepiej zapytać niż nie zapytać. I oszczędniej i ekologiczniej 🙂